Szokujące nagranie z Gliwic. Kobieta bez maseczki skuta kajdankami [WIDEO ( miasteczkosl )

@mlekoag:
Powtórzę.Czy warto żeby milicja traktowała kwestię maseczek tak skrupulatnie na ulicy akurat?Moim zdaniem nie warto.
Z drugiej strony może to być celowe działanie milicji dla spreparowania właśnie takiej sytuacji.Jest kilka możliwości w tym zwykłe zastraszenie obywateli.
I sorry kiedy jadę sobie rowerkiem tu i tam to nie mam zamiaru jeździć cały czas w masce.Nie wiem czy pan zdaje sobie sprawę że w pewnym wieku bywa męczĄce nawet chodzenie dla względnie zdrowych ludzi bo to kwestia zwykłej kondycji kórĄ ludzie miewajĄ różnĄ.Maseczki w tym nie pomagaĄ wcale.
Co do mnie.Ta sama interwencja jak z filmu ale w sklepie MA SENS…Na ulicy NIE.Koniec tematu jak dla mnie.

A ty jak wspominasz PRL? podobnie jak synek aparatczyka ? ( k-kowal )

kiedy Cię z lekcji wyciągano i plombowano zęby na siłę amalgamatem,

@akiko: takie były wtedy standardy (amalgamat), tak samo było z eternitem na dachach i w wielu innych sprawach – na całym świecie ludzie nie zdawali sobie sprawy z zagrożeń (w USA też) o których my po latach wiemy dzisiaj. Też miałem amalgamat w zębach. A co do filmu – był popularny i oglądało go wiele milionów WŁAŚNIE DLATEGO, że poruszał sprawy będące powszechnymi bolączkami. Co do szpitali: moja matka 30 lat była kierownikiem apteki szpitalnej w szpitalu na 1000 łóżek więc coś wiem.

Ciemnoskórzy i Indianie częściej łapani bez biletu z powodu uprzedzeń XD ( darosoldier )

@stormkiss:

A moze sa mniej wyedukowani bo czarnoskoezy rodzice czesciej maja wywalone na nauke swoich dzieci?
Dokładnie – efektem tego dzieci ich dzieci też będą mniej wyedukowane i tak się kręci ta spirala. Teraz pytanie czy spróbujemy ją przerwać, czy uznamy, że tak po prostu jest – to wina czarnych i je*ać ich.

Też chciałbym mieć tak prostolinijne spojrzenie na świat jak Ty. Niestety zdanie pod tytułem „MOOOOZE skoro ich nie stac to niech nie korzystaja albo zglosza sie po pomoc do rzadu” niewiele wnosi bo właśnie to jest problemem, że takie osoby zamiast nie korzystać to pojadą na gapę, a pomocy być może na to nie ma.

Problem jest dużo bardziej skomplikowany, niż Ci się wydaje, nie ma prostych recept na tego typu problemy.

Spróbuj wyobrazić sobie perspektywę takiego czarnego małolata, którego wszyscy ziomkowie jeżdżą na gapę, mandaty i tak można olać, bo rodzice na zasiłku / na czarno i nie ma z czego ściągać. Rodzice nie dadzą hajsu bo wolą walić wódę czy ćpać albo po prostu nie mają. No to jak taki młody małolat miałby nie wyrosnąć na gościa, który będzie jeździł bez biletu? I teraz wyobraź sobie, że podchodzisz do niego Ty i mówisz mu „Jak Cię nie stać na bilet to nie korzystaj albo zgłoś się po pomoc do rządu”. Myślisz, że Cię posłucha? Sugerujesz walkę ze skutkiem zamiast z przyczyną.